ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

Polska Spółka Gazownictwa
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Zatrzymania ws. katastrofy w kopalni Mysłowice-Wesoła z 2014 r.
19.09.2019r. 09:48

Cztery osoby zatrzymała śląska policja w związku z katastrofą w kopalni Mysłowice-Wesoła z 2014 r., w następstwie której pięciu górników zginęło, a wielu zostało rannych. To przedstawiciele ówczesnego wyższego dozoru kopalni; są podejrzani m.in. o sprowadzenie katastrofy.

O wtorkowych zatrzymaniach czterech mężczyzn w wieku 43-53 lat - ówczesnych przedstawicieli ścisłego kierownictwa wyższego dozoru górniczego kopalni Mysłowice-Wesoła - poinformowały w czwartek rzeczniczka śląskiej policji podinspektor Aleksandra Nowara oraz rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Katowicach prok. Marta-Zawada Dybek.

Zatrzymani są podejrzani o umyślne sprowadzenie zdarzenia zagrażającego życiu i zdrowiu ludzi, w następstwie czego pięć osób poniosło śmierć, a wiele osób zostało rannych. Kolejne zarzuty dotyczą spowodowania strat materialnych wynoszących blisko 170 mln zł.

Jak przypomniała w czwartek Nowara, katastrofa miała miejsce 6 października 2014 r. Po godz. 20. w kopalni węgla kamiennego Mysłowice-Wesoła, 665 metrów pod ziemią zapalił się metan. Jeden z górników zginął na miejscu, czterech w wyniku odniesionych obrażeń zmarło w szpitalach, a 26 zostało rannych, w tym 18 ciężko.

Śledztwo w sprawie wypadku zbiorowego wszczęła Prokuratura Okręgowa w Katowicach. Do sprawy zostali przydzieleni specjaliści z zakresu badania katastrof górniczych z wydziału kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

Bezpośrednio po zdarzeniu śledczy m.in. przeprowadzili oględziny, wykonali kopie binarne systemów kopalnianych, zabezpieczyli niezbędną dokumentację i urządzenia pomiarowe. Przez blisko pięć lat prowadzenia sprawy przesłuchali ponad 200 osób. Na bieżąco współpracowali przy tym z Wyższym Urzędem Górniczym, uczestnicząc w pracach powołanej przez tę instytucję komisji, analizowali zabezpieczoną dokumentację, pierwsze sprawozdania oraz opinie biegłych.

Według informacji policji i prokuratury zgromadzony w sprawie materiał dowodowy obejmuje kilkanaście tomów akt. Uzyskano m.in. dwie opinie biegłych z zakresu górnictwa i geologii; drugą z nich prokurator otrzymał w maju 2019 r.

"Potwierdziła ona, podobnie jak sprawozdanie Wyższego Urzędu Górniczego, że przyczyną wypadku zbiorowego było zapalenie się metanu. Wykazano szereg nieprawidłowości i zaniedbań po stronie kierownictwa. Prace prowadzone były niezgodnie ze sztuką górniczą, co spowodowało nagromadzenie się metanu i bezpośrednio doprowadziło do tragedii" - wskazała Nowara.
Prok. Zawada-Dybek uściśliła, że przedstawione zatrzymanym zarzuty związane są z szeregiem nieprawidłowości, jakich dopuszczono się w związku z prowadzeniem wydobycia w okresie kilku dni przed katastrofą w rejonie ściany 560 kopalni Mysłowice-Wesoła.

"Ustalenia śledztwa wskazują, iż ignorowano objawy pożaru endogenicznego, zaniżano wskaźniki mierników stężeń tlenku węgla, nie ogłoszono akcji przeciwpożarowej. Ówczesna sytuacja na kopalni, w tym występujące wysokie zagrożenie wybuchu metanem, uzasadniała konieczność wstrzymania robót wydobywczych w rejonie ściany 560" - zaznaczyła prokurator.

"Pomimo tego prowadzono wydobycie w bezpośrednim sąsiedztwie ogniska pożaru endogenicznego. Doprowadziło to ostatecznie do wybuchu metanu" - dodała.

Prokurator przedstawił podejrzanym zarzuty w środę. Przesłuchania podejrzanych, którzy składali wyjaśnienia, trwały do późnego wieczora. W czwartek prokurator przygotowywał wnioski do sądu o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec wszystkich zatrzymanych.

Zgodnie z art. 163 Kodeksu karnego kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, następstwem którego jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu wielu osób, podlega karze pozbawienia wolności od 2 do 12 lat.

Podinspektor Nowara zaznaczyła, że choć kryminalni z katowickiej komendy wojewódzkiej prowadzili w ostatnich latach kilka głośnych postępowań dotyczących katastrof w śląskich kopalniach, to podejrzani w tej głośnej sprawie usłyszeli najpoważniejsze zarzuty. Śląska policja nie wyklucza w jej ramach kolejnych zatrzymań.

Dodaj nowy Komentarze ( 1 )

KOMENTARZE ( 1 )


Autor: PS 19.09.2019r. 10:17
5 lat trwało śledztwo aby postawić zarzuty (!). Czyżby ktoś interweniował po drodze aby spowalniać śledztwo? Nawet w... pełna treść komentarza
ODPOWIEDZ ZGŁOŚ DO MODERACJI
Dodaj nowy Komentarze ( 1 )

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
ALMiG
Elektrix
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
TGE
Tauron
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Innsoft



cire
©2002-2019
mobilne cire
IT BCE