ENERGETYKA, RYNEK ENERGII - CIRE.pl - energetyka zaczyna dzień od CIRE
Właścicielem portalu jest ARE S.A.
ARE S.A.

SZUKAJ:



PANEL LOGOWANIA

X
Portal CIRE.PL wykorzystuje mechanizm plików cookies. Jeśli nie chcesz, aby nasz serwer zapisywał na Twoim urządzeniu pliki cookies, zablokuj ich stosowanie w swojej przeglądarce. Szczegóły.


SPONSORZY
ASSECO
PGNiG
ENEA

Polska Spółka Gazownictwa
CMS

PGE
CEZ Polska
ENERGA





SERWIS INFORMACYJNY CIRE 24

Turcja traci szansę na zostanie gazową potęgą ze względu na swoją politykę
14.11.2019r. 10:38

Wschodni rejon Morza Śródziemnego krok po kroku staje się gazowym zagłębiem. Planowany jest rurociąg Eastmed, który miałby zaopatrywać Unię Europejską w gaz z tych źródeł. Matematycznie rzecz biorąc, byłby on o wiele tańszy i bardziej opłacalny, gdyby przebiegał przez terytorium Turcji, ale z punktu widzenia bieżącej polityki jest to prawie niemożliwe. Jest to przykład wielkiej gospodarczej szansy zniweczonej przez autorytarne zapędy tureckiego prezydenta - czytamy w BiznesAlert.pl.

Na świecie rośnie popyt na gaz ziemny, a podaż na rynku nie ma trudności z zaspokojeniem go. Gaz pozostaje tani z powodu presji cenowej ze strony odnawialnych źródeł energii. Według prognoz, poziom cen gazu nie powinien znacznie wzrosnąć w ciągu najbliższych trzech lat. Do spadku cen gazu przyczyniają się rewolucja łupkowa w USA, odkrycie złóż gazu, takich jak Galkynysh w Turkmenistanie i Shah Deniz w Azerbejdżanie. Rozbudowywane są też międzynarodowe gazociągi.

Nowym istotnym graczem na rynkach gazu jest Turcja. Roczne zużycie surowca w tym kraju wzrosło z 35,3 mld metrów sześciennych w 2008 roku do 47,3 mld m sześc. w 2018 roku. Ostatnie odkrycia złóż odkrycia we wschodniej części Morza Śródziemnego są duże na skalę regionu, ale w skali świata są one niewielkie. Nawet w najbardziej optymistycznym scenariuszu całkowite rezerwy gazu w regionie będą stanowiły maksymalnie 2,5 procent globalnych rezerw.

Odnalezienie złóż i ich eksploatacja to tylko część wyzwania. Być może trudniejsze będzie osiągnięcie rozsądnej pod względem finansowym dystrybucji i komercjalizacji zasobów. Ponieważ ceny gazu pozostaną niskie w najbliższej przyszłości, przedsiębiorstwa naftowe i gazowe nie będą mogły sobie pozwolić na ambitne projekty kapitałochłonne. Obecnie toczą się dyskusje o projekcie gazociągu Eastmed, o wartości 6 miliardów euro, długości 1900 kilometrów i głębokości do 3 kilometrów z Izraela do Włoch przez Grecję. Taki projekt jest nie tylko trudny z technicznego punktu widzenia; koszty kapitałowe będą prawdopodobnie znacznie wyższe niż wspomniana kwota. Ponadto europejskie koncerny naftowe niechętnie finansowałyby tak duże projekty w obecnym kontekście gospodarczym Unii Europejskiej.
W tej sytuacji okazać się może, że projekt gazociągu Eastmed będzie bardziej rentowny, jeśli zmieniona zostanie jego trasa i będzie one przebiegał przez terytorium Turcji. Tutaj istotna okazuje się bliskość tureckiego portu Ceyhan do złóz gazu we wschodniej części Morza Śródziemnego. Według studium wykonalności przeprowadzonego przez prywatną turecką firmę w 2013 roku 450-kilometrowy rurociąg z pola Lewiatan do Ceyhan kosztowałby około 2,3 miliarda euro - znacznie taniej niż rurociąg o długości 1900 km na otwartym morzu. Turcja ma też rozbudowaną sieć rurociągów, która jest dobrze zintegrowana z rynkami europejskimi. Dzięki dodatkowym inwestycjom w Turcji kontynentalnej o wartości 100 milionów euro gaz ze wschodniej części Morza Śródziemnego mógłby łatwo dotrzeć na rynki europejskie. Turcja jest największą gospodarką w regionie i potrzebuje coraz większego importu gazu, a w jej interesie byłaby dywersyfikacja źródeł tego surowca; teraz importuje go z Rosji i Iranu.

Argumenty te jednak nie uwzględniają bieżących kwestii geopolitycznych. Turcja od dekad jest w sporze z Grecją i Cyprem o północną część tej wyspy; ponadto pod rządami Recepa Tayipa Erdogana Ankara zorientowana jest raczej na współpracę z Moskwą niż z Unią Europejską i Stanami Zjednoczonymi. Biorąc pod uwagę fakt, że w związku z kryzysem uchodźczym i zaangażowaniem Turcji w wojnę w Syrii obecne stosunki Ankary z Brukselą i Waszyngtonem są lodowate, zaangażowanie tego kraju we współpracę energetyczną z Zachodem wydaje się mało prawdopodobne - czytamy w BiznesAlert.pl.
Hurriyet Daily News , BiznesAlert

Dodaj nowy Komentarze ( 0 )

WIĘCEJ NA TEN TEMAT W SERWISACH TEMATYCZNYCH

DODAJ KOMENTARZ
Redakcja portalu CIRE informuje, że publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu CIRE. Redakcja portalu CIRE nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Przesłanie komentarza oznacza akceptację Regulaminu umieszczania komentarzy do informacji i materiałów publikowanych w portalu CIRE.PL
Ewentualne opóźnienie w pojawianiu się wpisanych komentarzy wynika z technicznych uwarunkowań funkcjonowania portalu. szczegóły...

Podpis:


Poinformuj mnie o nowych komentarzach w tym temacie


PARTNERZY
PGNiG TERMIKA
systemy informatyczne
Clyde Bergemann Polska
PAK SERWIS Sp. z o.o.
ALMiG
GAZ STORAGE POLAND
GAZ-SYSTEM S.A.
Veolia
PKN Orlen SA
TGE
Savangard
Tauron
DISE
BiznesAlert
Obserwatorium Rynku Paliw Alternatywnych ORPA.PL
Energy Market Observer
Innsoft



cire
©2002-2019
mobilne cire
IT BCE